Policjanci z drogówki w Mońki zatrzymali mężczyznę, który próbował przekupić funkcjonariuszy, by uniknąć więzienia. Za swoją „propozycję” może teraz spędzić za kratami nawet 10 lat.
Do zdarzenia doszło podczas kontroli drogowej kierowcy Forda, który przekroczył prędkość. W trakcie sprawdzania danych 63-letniego kierowcy okazało się, że jest on poszukiwany przez sąd. Mężczyzna miał do odbycia łącznie 9 dni aresztu za bezpodstawne wezwanie Policji. Po opłaceniu grzywny w wysokości 900 złotych mógł jednak uniknąć kary i wrócić do domu.
Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. Funkcjonariusze sprawdzili również pasażera pojazdu. 46-letni mieszkaniec Białystok był poszukiwany dwoma listami gończymi za oszustwa. Miał do odbycia karę ponad 2,5 roku pozbawienia wolności.
W trakcie czynności mężczyzna postanowił „rozwiązać problem” po swojemu – zaproponował policjantom 10 tysięcy złotych łapówki w zamian za odstąpienie od działań.
To tylko pogorszyło jego sytuację. 46-latek został natychmiast zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzut wręczenia korzyści majątkowej, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia.






