Lubuska drogówka. Kaskadowe pomiary prędkości w całym regionie (ZDJĘCIA)

Lubuscy policjanci w związku z powrotami z ferii w niedzielę, 25 lutego, prowadzą działania „Kaskada”. Na krótkich odcinkach dróg liczne patrole sprawdzają prędkość kierowców i wyciągają konsekwencje wobec tych, którzy nie stosują się do przepisów i ograniczeń.

Ferie właśnie się kończą. Wielu Lubuszan wraca z miejsc zimowego wypoczynku. – Kierowcy, którzy w wielu przypadkach podróżują ze swoimi rodzinami muszą wykazać się szczególną ostrożnością jadąc autem, zwracać uwagę na przepisy ruchu drogowego, a przede wszystkim stosować się do nich – mówi st. sierż. Mateusz Sławek z biura prasowego lubuskiej policji. Szczególnie ważne są ograniczenia prędkości. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze jest najczęstszą przyczyną wypadków i tragedii.

Akcja „Kaskada” nie jest nowa. Polega na tym, że na jednym odcinku drogi prędkość kierowców kontrolowana jest w kilku miejscach jedocześnie. Można więc dostać mandat po mandacie. Policyjne patrole są tak rozlokowane, że po przejechaniu kilku kilometrów podróżujący natrafiają na kolejny.

Na lubuskich drogach są też policjanci w radiowozach z wideorejestratorami. – Dzięki nim szansa na wyeliminowanie niebezpiecznych zachowań na drodze się zwiększa – mówi st. sierż. Sławek.

Podczas kontroli policjanci przykładają uwagę również do stanu technicznego kontrolowanych pojazdów, aby te które zagrażają bezpieczeństwu zostały wyeliminowane z ruchu. Kierowcy w takich wypadkach muszą liczyć się z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego i koniecznością naprawy usterki.

Akcja „Kaskada” potrwa do późnej nocy.