Strona główna Zielona Góra Lubuskie. Trwają zdjęcia do filmu „Kokon, dłoń i oko”
Samochody.pl - poscigi.pl

Lubuskie. Trwają zdjęcia do filmu „Kokon, dłoń i oko”

Lubuskie stało się planem dla nowej kinowej produkcji. W różnych częściach województwa trwają zdjęcia do pełnometrażowej fabuły „Kokon, dłoń i oko”. Za kamerą stanął utalentowany twórca z Gorzowa Wielkopolskiego, Marcin Kluczykowski, a w tle zobaczymy znane nam wszystkim miejsca z całego regionu.

Film powstaje pod skrzydłami uznanego Studia Munka i jest jedną z dwóch pełnometrażowych fabuł wyróżnionych w ramach pilotażowego programu „Filmowe Lubuskie”. Projekty te wyłoniono z myślą o promocji turystycznej i kulturalnej naszego województwa.

O czym opowie „Kokon, dłoń i oko”?

Będzie to mocne, psychologiczne kino. Osią fabuły jest relacja młodej fizjoterapeutki dziecięcej z wyjątkowo wymagającym pacjentem. – Film będzie o zawłaszczeniu, o potrzebie bliskości, czułości, kontaktu i relacji – zdradza wcielająca się w główną rolę aktorka, Bogumiła Bajor.

Lubuskie. Magnes na filmowców

Choć akcja nie była pierwotnie pisana pod konkretne miasto, dla reżysera kluczowa była ucieczka od ekranowych klisz. – Zależało mi, żeby to nie było duże miasto typu Warszawa, bo Warszawy w polskich produkcjach jest już bardzo dużo. Chciałem mniejszej lub średniej miejscowości – wyjaśnia reżyser Marcin Kluczykowski. – Kręciliśmy m.in. w okolicach Świebodzina, nad jeziorem Niesłysz i w Zielonej Górze, szukając bliskości natury.

Słowa reżysera idealnie wpisują się w to, co w naszym regionie najpiękniejsze – naturalne krajobrazy, które przyciągają twórców z całej Polski. – Filmowcy szukają u nas właśnie takich ujęć i lokalizacji blisko natury. W filmie Marcina dom głównej bohaterki jest zatopiony w zieleni, ale w innych produkcjach pojawią się też chociażby akcenty winiarskie. Wydaje mi się, że nasz region mocno zaistnieje w świadomości Polaków właśnie dzięki kinowemu ekranowi – zauważa Konrad Paszkowski, zastępca dyrektora Departamentu Promocji, Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego.

Uwagę branży tym bardziej przyciągnęło powołanie inicjatywy „Filmowe Lubuskie”. Uruchomienie finansowania na zadania promocyjne wywołało w środowisku ogromny odzew – zainteresowanie przyjazdem w nasze strony było tak duże, że zgłoszenia od ekip spływały nawet po oficjalnym terminie.

Przed nami prawdziwie filmowa jesień

Praca na planie „Kokon, dłoń i oko” to zresztą dopiero początek kinowego ruchu, jaki wywołał program. Zamiłowanie do X Muzy w urzędzie nie jest przypadkowe. Marszałek Sebastian Ciemnoczołowski oraz wicemarszałek Grzegorz Potęga wywodzą się ze środowiska filmowego i od lat współtworzyli znane lubuskie wydarzenia, takie jak Kozzi, Solanin czy Lubuskie Lato Filmowe w Łagowie.

W najbliższych miesiącach, w ramach wsparcia oraz innych realizowanych projektów, Lubuskie stanie się tłem dla wyjątkowo różnorodnych opowieści. W kolejce czekają już druga pełnometrażowa fabuła „Mleko” w reżyserii Natalii Pietsch, krótkometrażowy film „Ciało” Miłosza Sawickiego ze Studia Munka, a także duża produkcja serialowa realizowana dla platformy Netflix. Na ekranie zobaczymy również dokument „Jestem jednym z nich” oraz amatorską fabułę grupy filmowej „Łużyce”.

Urząd Marszałkowski ma nadzieję, że sukces pierwszej edycji zadania promocyjnego przetrze szlak na przyszłość. Celem jest stworzenie w kolejnych latach oficjalnego, stałego Lubuskiego Funduszu Filmowego we współpracy z największymi samorządami – Zieloną Górą i Gorzowem Wielkopolskim.

Materiały od czytelników

Nagrałeś coś na trasie?
Daj nam znać.

Zdjęcie kolizji, wypadku albo ciekawy temat — Twój materiał może trafić na portal. Twórz z nami poscigi.pl.

01
NagrywaszWideo, zdjęcie kolizji lub wypadku
02
03
PublikujemyTworzysz z nami portal poscigi.pl
Toyota Zielona Góra - poscigi.pl