38-letni recydywista został zatrzymany po tym, jak pijany poruszał się slalomem drogą wojewódzką nr 563. Jego niebezpieczna jazda zakończyła się na jednej ze stacji paliw, gdzie zasnął za kierownicą swojego Seata.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja. Świadkowie jadący trasą z Żuromina w kierunku Kuczborka zauważyli samochód poruszający się zygzakiem po drodze i natychmiast powiadomili policję.
Funkcjonariusze szybko odnaleźli wskazany pojazd na stacji benzynowej. Za kierownicą siedział śpiący 38-latek. Policjanci obudzili mężczyznę i przeprowadzili badanie alkomatem. Wynik wykazał prawie 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Monitoring stacji potwierdził, że to właśnie zatrzymany prowadził auto. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że 38-latek był już wcześniej karany za jazdę po alkoholu. W 2018 roku został skazany za identyczne przestępstwo.
Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i przyznał się do winy. Ponownie odpowie przed sądem.




