Strona główna Z kraju Powiedział dziadkowi, że prowadzi u niego warsztat samochodowy. Weszła policja

Powiedział dziadkowi, że prowadzi u niego warsztat samochodowy. Weszła policja

Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 26, 40 i 47 lat. Kradli samochody, przerabiali i sprzedawali. 40-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, dodatkowo był poszukiwany do odbycia niemal dwóch lat kary więzienia za podobne przestępstwa. 26 i 47-latek usłyszeli zarzuty paserstwa.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu śródmiejskiej komendy prowadzili czynności ukierunkowane na rozpracowanie i namierzenie osób odpowiedzialnych za kilka kradzieży samochodów na terenie warszawskiego Śródmieścia i innych stołecznych dzielnic. Działania doprowadziły policjantów do domu jednorodzinnego w powiecie legionowskim. Z ich ustaleń wynikało, że jeden z podejrzanych zorganizował u swojego dziadka dziuplę, tłumacząc seniorowi że prowadzi z kolegami warsztat.

Ze względów bezpieczeństwa finalna realizacja sprawy wymagała odpowiedniego przygotowania i wejścia na posesję w odpowiednim momencie. Działania zakończyły się zatrzymaniem trzech mężczyzn, w wieku 47, 40 i 26 lat.  Na posesji policjanci znaleźli dwa skradzione wcześniej samochody, warte około 200 tys. zł. Jak się okazało zostały przemalowane, zalegalizowane i wystawione w internecie na sprzedaż.

Funkcjonariusze dodatkowo zabezpieczyli dużą ilość różnych części samochodowych, pistolet gazowy oraz przedmioty służące do popełniania przestępstw, w tym profesjonalne zagłuszarki sygnałów. W zaparkowanym na podwórku samochodzie dostawczym policjanci znaleźli pocięte na kawałki kolejne auto. Wszystkie zabezpieczone przedmioty trafiły do analizy do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.

40-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia. Był on również poszukiwany do odbycia kary niemal dwóch lat więzienia. Z kolei 26 i 47-latek usłyszeli zarzuty za paserstwo, co jest zagrożone karą do 5 lat więzienia.