Kompletnie pijany 67-latek jadąc motorowerem zderzył się z samochodem osobowym. Mężczyzna miał wydmuchać prawie trzy promile alkoholu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
We wtorek, 8 września, strzeleccy policjanci zostali skierowani na kolizję do miejscowości Trzebicz. Na jednej z ulic doszło do zdarzenia z udziałem motorowerzysty i samochodu osobowego. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, szybko okazało się, że kierujący jednośladem jest kompletnie pijany. W trakcie interwencji mężczyzna miał duże problemy z utrzymaniem równowagi, bełkotał i zataczał się. – Badanie policyjnym alkomatem wykazało u kierowcy motoroweru niemal trzy promile alkoholu – mówi asp. sztab. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich. 67-latek za jazdę po pijanemu stanie przed sądem. Grozi mu kara do trzech lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Trzebicz. Pijany motorowerzysta sprawcą kolizji
Każdy pijany za kierownicą to zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Niestety, pomimo nieustannych policyjnych apeli i informacji pojawiających się w mediach dotyczących pijanych kierowców, cały czas nie brakuje tych, którzy wsiadają za kierownicę pomimo faktu, że pili wcześniej alkohol. – Praktycznie każdego dnia na drogach powiatu strzelecko-drezdeneckiego policjanci zatrzymują kolejnych nietrzeźwych kierowców. Mimo że liczba takich osób systematycznie spada, to jest ich ciągle za dużo – podkreśla asp. sztab. Bartos.






