Zdesperowany bandzior uciekając potrącił policjanta. Wybiegł z auta i wskoczył do rzeki

Sąd Rejonowy w Żaganiu aresztował 24-latka tymczasowo na trzy miesiące

Podczas próby zatrzymania 24-letni mężczyzna potrącił policjanta. Po chwili wybiegł z auta i wskoczył do rzeki Bóbr koło Żagania chcąc uciec. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Sąd aresztował mężczyznę tymczasowo na trzy miesiące.

W piątek, 9 kwietnia, policjant kryminalny z komisariatu w Szprotawie, podczas dojazdu do pracy zauważył kierującego renault, który był typowany w związku  z podejrzeniem dokonania przestępstw. Policjant przekazał informację funkcjonariuszowi, który pełnił służbę.

Podczas próby zatrzymania mężczyzna gwałtownie ruszył renault w kierunku policjanta i potrącił go. – Podczas cofania renault zatrzymało się na skarpie rzeki, a kierowca nie mając dalszej drogi ucieczki wybiegł z samochodu i wskoczył do rzeki przepływając na drugi brzeg – relacjonuje sierż. Arkadiusz Szlachetko z żagańskiej policji. Tam został zatrzymany. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli marihuanę.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty  ucieczki policji,  kradzieży z włamaniem, napaści na policjanta i posiadania narkotyków. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Żaganiu aresztował 24-latka tymczasowo na trzy miesiące.

Toyota Zielona Góra