Kino „Nysa” przez lata zapewniała rozrywkę na dużym ekranie. Z czasem jednak, jak wiele takich kin w kraju podupadło i zakończyło działalność. Wiadomo już, że kultury budynek kupiło miasto.
Prezydent Marcin Pabierowski zakończył negocjacje z właścicielem kina Nysa i w końcu miasto mogło kupić budynek. Ma w nim się znaleźć przestrzeń dla mieszkańców po remoncie oraz przebudowie. – Podpisałem niezbędne dokumenty i Kino Nysa jest budynkiem miejskim. To budynek piękny architektonicznie. Tworzymy dzielnicę kultury w Zielonej Górze, a pomysły wypracujemy z mieszkańcami w konsultacjach – mówi prezydent Marcin Pabierowski.
Zielona Góra. Miasto kupiło kino „Nysa”
Kino Nysa Górze ma bogatą i interesującą historię, która sięga lat 50. XX wieku. Kino zostało otwarte w 1957 r. jako jedno z pierwszych w mieście. Działało jako kino jednosalowe, które oferowało mieszkańcom dostęp do filmów, często z repertuarem polskim i radzieckim. Lata 60. i 70. W tym okresie kino zyskało na popularności, organizując seanse zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Wprowadzano nowości, takie jak filmy zagraniczne, co przyciągało widzów.
Lata 80. W odpowiedzi na zmiany w kulturze filmowej i konkurencję ze strony telewizji, kino Nysa przeszło modernizację. Wprowadzono nowe technologie projekcji oraz poprawiono komfort widzów. Lata 90. Po transformacji ustrojowej, kino borykało się z finansowymi trudnościami. Z czasem musiało stawić czoła konkurencji ze strony multipleksów. Właściciele zaczęli organizować festiwale filmowe oraz pokazy specjalne, aby przyciągnąć widzów. W końcu opustoszało.








