Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Tym razem to ratownicy potrzebują naszej pomocy, nie bądźmy obojętni

Zielona Góra. Tym razem to ratownicy potrzebują naszej pomocy, nie bądźmy obojętni

Ratownicy ze Sztabu Ratownictwa Zielona Góra pilnie potrzebują ratunku. Postawmy ich karetkę na koła przed Winobraniem. Oni zawsze są tam, gdzie my świętujemy. Dziś to oni potrzebują ratunku.

Wyobraź sobie Winobranie. Tłumy ludzi na Deptaku, koncerty, radosny hałas, świetna zabawa… i oni. Cisi bohaterowie w pomarańczowo-czerwonych strojach, którzy czuwają w tle, na skraju tłumu.

Wolontariusze ze Sztabu Ratownictwa Zielona Góra od 1999 roku dbają o to, aby każdy z nas – Twoje dziecko, Twoi rodzice, Twoi znajomi – czuł się bezpiecznie podczas masowych imprez, biegów i miejskich festiwali. ​Robią to z czystej pasji, jako profesjonaliści wpisani do rejestru Wojewody Lubuskiego, Obrony Cywilnej oraz Zarządzania Kryzysowego Miasta Zielona Góra. Za swoją ciężką pracę nie biorą ani grosza.

Zielona Góra. Ratownicy potrzebują naszej pomocy

​Niestety, tuż przed najważniejszym i najbardziej pracowitym okresem w roku, ich najważniejsze narzędzie pracy odmówiło posłuszeństwa. Ich jedyna karetka została uziemiona. ​Karetka przeszła poważną awarię. Koszt samej naprawy mechanicznej, która pozwoli pojazdowi bezpiecznie wyjechać na ulice Zielonej Góry, to aż 30 tys. zł. Dla stowarzyszenia działającego charytatywnie to kwota absolutnie nie do przeskoczenia bez naszej pomocy. ​Nasz cel to 30 000 zł. Sezon w pełni, wielkimi krokami zbliża się Winobranie, a nasi ratownicy zamiast przygotowywać się do zabezpieczania miasta, patrzą na niesprawny samochód. ​

Teraz karta się odwróciła. ​Wpłać „cegiełkę”: Każde 10, 20 czy 50 zł przybliża ambulans do powrotu na trasę. To równowartość jednej kawy na mieście, dla nich to szansa na uratowanie czyjegoś życia podczas kolejnego festynu czy biegu. ​

Udostępnij tę zrzutkę. Pokażmy siłę Zielonej Góry! Wyślij link znajomym, udostępnij na lokalnych grupach. ​Postawmy wspólnie karetkę Sztabu Ratownictwa na koła. Bo bezpieczeństwo Zielonej Góry to nasza wspólna sprawa.