Perfidna kradzież w Zielonej Górze. Powiedziały, że zrobią darmowy masaż, a ukradły biżuterię

Pod pretekstem wykonania masażu, do mieszkania zielonogórzanki weszły dwie kobiety. To były złodziejki. Policjanci z I komisariatu w Zielonej Górze poszukują kobiet.

W środę, 17 marca, pod pretekstem wykonania bezpłatnego masażu, dwie kobiety weszły do mieszkania zielonogórzanki i wtedy okradły starszą kobietę. Ofiara o tym, że została okradziona zorientowała się dopiero po pewnym czasie, gdy sprawdziła miejsce w którym trzyma biżuterię.

Jak opowiedziała policjantom pokrzywdzona 87-latka, do jej mieszkania zapukała nieznana kobieta i powiedziała, że przyszła wykonać jej masaż. Jednocześnie powiedziała, że jej koleżanka właśnie w tej chwili masuje sąsiadkę mieszkająca piętro wyżej.

Niczego nie podejrzewająca 87-latka wpuściła kobietę do mieszkania. W pewnym momencie do środka weszła druga kobieta oznajmiając, że skończyła już masować sąsiadkę. Jedna z kobiet wraz z 87-latką poszła do łazienki, żeby się przygotować do masażu. W tym czasie druga z kobiet, wykorzystując nieuwagę właścicielki mieszkania, splądrowała sąsiedni pokój i ukradła z szafki biżuterię o wartości co najmniej 10 tys. zł. Po

chwili obie nieznane kobiety wyszły. Po pewnym czasie od wizyty, gdy 87-latka zajrzała do szafki i wtedy, zauważyła, że ktoś zabrał z niej całą biżuterię.

Zostań kierowcą bolta