Przypalona kolacja znowu alarmowo poderwała zielonogórskich strażaków

Do zdarzenia doszło w czwartek, 25 marca. Strażacy zostali wezwania do pożaru kuchni w domu w Koźli. Na miejsce ruszyły dwa wozy gaśnicze.

Wszystko wydarzyło się po godzinie 19.00. – Zostali zaalarmowani o pożarze kuchni w domu w Koźli – mówi st. kpt. Arkadiusz Kaniak, rzecznik zielonogórskich strażaków. Na miejsce natychmiast wyjechały dwa wozy gaśnicze.

Po dojechaniu na miejsce strażacy zobaczyli duże zadymienie. Obejmowało kuchnię domu. Na szczęście to nie był to pożar.

Po chwili okazało się, co było przyczyną zadymienia. – Przypalona potrawa na kolację na kuchence – mówi st. kpt. Kaniak.

Toyota Zielona Góra
Zostań kierowcą bolta