Pięć świnek morskich znalezionych w czerwcu i kolejnych osiem w sierpniu. Zwierzęta zostały porzucone w kontenerach na odpady w Siemianowicach Śląskich. Policjanci ustalili podejrzanego i zatrzymali 84-letniego mężczyznę. W jego mieszkaniu znaleziono kolejne trzy świnki. Łącznie pod opiekę stowarzyszenia trafiło 16 zwierząt.
Sprawa rozpoczęła się 10 czerwca 2026 roku. Tego dnia w kontenerze na odpady przy alei Młodych w Siemianowicach Śląskich znaleziono pięć świnek morskich, w tym dwie ciężarne. Policjanci rozpoczęli czynności, aby ustalić osobę odpowiedzialną za porzucenie zwierząt. Zwracali się również do mieszkańców z prośbą o pomoc w ustaleniu świadków zdarzenia. Podczas gdy sprawa była prowadzona, 11 sierpnia doszło do kolejnego podobnego zdarzenia. W kontenerze na odpady przy ulicy Cmentarnej znaleziono osiem świnek morskich.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną. Ich działania doprowadziły do ustalenia osoby, która mogła mieć związek z porzuceniem zwierząt. 18 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich 84-letniego mężczyznę. Podczas czynności policjanci znaleźli tam kolejne trzy świnki morskie. Na miejscu była również wolontariuszka Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim, która pomogła w zabezpieczeniu i transporcie zwierząt. Łącznie pod opiekę stowarzyszenia trafiło 16 świnek morskich.
84-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania uśmiercenia 13 świnek morskich, w tym dwóch ciężarnych. Według śledczych miał próbować pozbyć się zwierząt, wyrzucając je do kontenerów na odpady przy alei Młodych i ulicy Cmentarnej. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 84-latka zdecyduje sąd. Wszystkie uratowane zwierzęta otrzymały opiekę i bezpieczne schronienie.






