W czwartek, 10 września, z samego rana zielonogórska drogówka prowadziła akcję „Trzeźwy kierowca”. Wynik pokazuje, że takie działania cały czas są potrzebne.
W Zielonej Górze trwa Winobranie. – A drogówka z samego rana sprawdzała, kto po winobraniowej „degustacji” postanowił wsiąść za kierownicę – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Policja czuwa nad bezpieczeństwem uczestników miejskiego święta, a drogówka robi swoje. W czwartek z samego rana policjanci drogówki z alkomatami pojawili się na ulicy Poznańskiej. W alkomaty dmuchali wszyscy kierowcy jadący ulicą. – Czterech kierujących dalej nie pojechało – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.
Zielona Góra. Wpadło czterech pijanych kierowców
O godz. 5:10 wpadł kierujący Volkswagenem. Wydmuchał ponad 0,6 promila alkoholu. 20 minut później w alkomat dmuchnął kierujący Oplem. Miał niemal pół promila. O godz. 6:57 badanie alkomatem kierującego Citroenem wykazało 0,2 promila. O godz. 7:02 kierujący Oplem wydmuchał ponad pół promila. W dodatku nieodpowiedzialny mężczyzna wiózł dzieci.
Kierujący, którzy mieli ponad pół promila alkoholu, staną przed sądem. Grozi im kara do trzech lat więzienia, zakaz prowadzenia na czas nie krótszy niż 3 lata oraz wysoka grzywna. Kierujący, którzy wydmuchali mniej niż pół promila, stracą prawa jazdy, a sąd określi, na jak długo.








