Pięć osób zostało zatrzymanych w związku ze sprawą dotyczącą pozbawienia wolności, przemocy i zmuszania do określonego zachowania. Według ustaleń policji pokrzywdzony młody mężczyzna miał doświadczać przemocy fizycznej i psychicznej, a uczestnicy zdarzenia nagrywali go telefonami i grozili pobiciem, jeśli powiadomi służby. Dwie osoby trafiły do tymczasowego aresztu na trzy miesiące, a dwie nieletnie umieszczono w schronisku dla nieletnich.
Pięć osób zatrzymanych w dniu zgłoszenia
Informacja o zdarzeniu dotarła do policjantów z Komisariatu Policji w Kłodawie 24 października. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania. Dotarli do pokrzywdzonego, przeprowadzili z nim niezbędne czynności i zabezpieczyli materiał dowodowy.
Równolegle ustalali tożsamość oraz miejsca pobytu osób mogących mieć związek ze sprawą. Dzięki tym działaniom jeszcze tego samego dnia zatrzymano pięć osób.
Przemoc i poniżające traktowanie
Z ustaleń policjantów wynika, że młody mężczyzna miał doświadczać przemocy fizycznej i psychicznej. Sposób, w jaki go traktowano, miał być szczególnie poniżający.
Osoby uczestniczące w zdarzeniu miały również nagrywać je telefonami komórkowymi i wykonywać zdjęcia. Pokrzywdzonemu grożono pobiciem, jeśli poinformuje policję o tym, co się wydarzyło.
Wśród zatrzymanych znalazły się 23-letnia kobieta, mężczyźni w wieku 17 i 18 lat oraz dwie osoby nieletnie.
Dwie osoby w areszcie, jedna pod dozorem policji
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie zarzutów, obejmujących między innymi pozbawienie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem. Za takie przestępstwo, zgodnie z kwalifikacją wskazaną w komunikacie, grozi kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kole Sąd Rejonowy w Kole zastosował wobec 23-latki i 18-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Wobec 17-latka zastosowano dozór policji oraz zakazy kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego. Dwie osoby nieletnie decyzją sądu zostały umieszczone w schronisku dla nieletnich.
Policja apeluje: nie rozpowszechniaj nagrań przemocy
Policjanci i prokuratura nadal wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Funkcjonariusze przypominają również, jak ważna jest reakcja na przemoc — także wtedy, gdy jej przebieg został zarejestrowany i materiały trafiają do internetu. Takie nagrania należy przekazać policji, zamiast udostępniać je dalej.
Szybkie zgłoszenie i sprawne działania funkcjonariuszy pozwoliły na zatrzymanie osób związanych ze sprawą oraz zabezpieczenie dowodów.





