Do 10 lat więzienia grozi 17-klatkowi, który dokonał wymuszenia rozbójniczego na nieletnim. Podejrzany został zatrzymany przez sulęcińskich kryminalnych. Najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.
We wtorek, 18 sierpnia, na terenie powiatu sulęcińskiego 17-latek dopuścił się dokonania wymuszenia rozbójniczego na nieletnim. Agresor na początkowo miał grozić chłopcu zrobieniem mu krzywdy, pobiciem oraz spaleniem domu, a następnie uderzać go w twarz i kopać po nogach. – Pokrzywdzony nie bronił się obrony, był bierny i bezradny w zastanej sytuacji – mówi sierz. Martyna Litka, rzeczniczka policji w Sulęcinie. Napastnik groźbami i biciem oraz zniszczenia mienia zmusił nieletniego do wybrania i oddania mu 50 złotych z pobliskiego bankomatu.
Po przyjęciu zawiadomienia, sprawą zajęli się kryminalni z sulęcińskiej komendy. Policjanci w środę, 19 sierpnia, zatrzymali 17-latka. Usłyszał on zarzut. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 17-latka środek w postaci aresztu na okres dwóch miesięcy. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.






