Do zdarzenia doszło w czwartek, 10 maja, w Przyborowie koło Nowej Soli. Kierujący nissanem starszy mężczyzna wybrał się na ryby. Pomylił jednak drogi i niemal wjechał do jeziora.
Starszy mężczyzna wybrał się na ryby. Chciał wędkować nad jeziorkiem w okolicach Przyborowa pod Nową Solą. Zjechał swoim nissanem z głównej trasy, ale w okolicach jeziorka pomylił drogi i niemal wjechał do jeziora.
Wędkarz miał wielkie szczęścia, bo auto nie stoczyło się do wody. Gdyby wpadło do wody mogłoby dojść do nieszczęścia.
Na miejsce przyjechała wezwana pomoc drogowa. – Nie było jak podjechać do nissana holownikiem ani lawetą – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze. Na miejsce przyjechał dźwig. – To była trudna akcja ze względu na miejsce – zaznacza M. Dziubałka.
Na szczęście operator dźwigu poradził sobie z problemem. Samochód został wyciągnięty.






![Zielona Góra. Pod cmentarzem uspokaja się ruch, w dzień był ogromny [ZDJĘCIA] Samochody i kierowcy przy cmentarzu na ulicy Wrocławskiej w Zielonej Górze podczas wzmożonego ruchu](https://i0.wp.com/poscigi.pl/wp-content/uploads/2026/10/1-22.jpg?resize=100%2C70&ssl=1)
