Prze cały weekend, od 15 do 17 maja, trwała akcja skierowana na motocyklistów oraz motorowerzystów. Zielonogórscy policjanci zwracali uwagą na manewry jakie wykonują oraz używali sonometru do sprawdzania poziomu hałasu silników.
Akcja trwała cały weekend. Kontrolowano nie tylko prędkość i trzeźwość, ale również dokumenty i poziom hałasu. W tym czasie policjanci skontrolowali 50 motocyklistów i motorowerzystów. Wpadło czterech kierujących jednośladami bez uprawnień. – Wszyscy opowiedzą za to przed sądem – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik drogówki w Zielonej Górze. Ujawnionych zostało łącznie 27 wykroczeń.
Zielona Góra. Kontrole motocyklistów i motorowerzystów
Policjanci ku zaskoczeniu motocyklistów używali sonometru. I w czterech przypadkach poziom hałasu silnika motocykla był przekroczony. – Skończyło się na czterech mandatach oraz zatrzymanych dowodach rejestracyjnych motocykli – mówi podinsp. Świerkowska.
Akcja policji ma również efekt edukacyjny. – Patrzmy w lusterka, motocykliści są mniej widoczni, a chwila nieuwagi może kosztować naprawdę wiele – mówi naczelnik drogówki. To była również kolejna taka akcja i będzie ich więcej. – Podczas naszych weekendowych działań zwracamy uwagę zarówno na zachowania kierowców wobec jednośladów, jak i na sposób jazdy samych motocyklistów. Korzystamy również z sonometru, sprawdzamy poziom hałasu emitowanego przez pojazdy. Bez uszczypliwości i stereotypów, wszystkich obowiązują te same przepisy i wszystkich łączy jedno, chcemy bezpiecznie wrócić do domu – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.





