Na basenie CRS znowu pojawiły się ławki z wieszakami. To efekt próśb mieszkańców, którzy narzekali na krzesła, które wstawiono zamiast ławek. Skąd taka decyzja? Nie wiadomo, ale pewne jest, że krzesła nie sprawdzały się, na co od dawna zwracali uwagę użytkownicy basenu.
Zielona Góra. Powrót ławek na basen CRS
– Na basen wróciły ławki, zamiast krzesełek, super – napisała w środę, 29 lipca, nasza czytelniczka i przesłała zdjęcie. Okazuje się, że krzesła nie spełniały oczekiwań użytkowników basenu. – Prezydent Marcin Pabierowski wsłuchuje się w to, co mówią mieszkańcy, i jak również widać, zarządzanie basenem przynosi oczekiwane efekty – mówi mecenas Robert Kornalewicz, radny miejski i wiceprzewodniczący lubuskiej KO.
Dobre zarządzanie basenem CRS
Miejski Ośrodek Sportu i Turystyki, który zarządza basenem CRS, wsłuchując się w potrzeby użytkowników, zlikwidował krzesła. W ich miejsce pojawiły się ławki z wieszakami, co od razu spodobało się korzystającym z basenu, którzy nie rozumieli wcześniejszej decyzji o likwidacji ławek na rzecz krzeseł.
Ponad rok temu zostały wymienione ławki na zwykłe plastikowe krzesła z oparciem bez wieszaków oraz półki na buty. – Spotkało się od razu z komentarzami w, których wybrzmiewało jedno, ławki muszą wrócić. Sprawa przybrała na sile od momentu kiedy zaczynaliśmy wprowadzać pierwsze zmiany zaczynając od możliwości kąpieli w szortach. Informując, że MOSiR chce polepszać komunikację i słucha swoich klientów częściej padały słowa „kiedy wrócą ławki z wieszakami” – mówi Dariusz Stemplewski, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zielonej Górze.
MOSiR nie mógł dłużej czekać. W poniedziałek, 27 lipca, ławki wrócił. Zostało wymienionych sześć rzędów niefunkcjonalnych krzeseł, pod którymi walały się buty na ławki, których usiądzie dużo więcej ludzi jest gdzie zawiesić kurtkę oraz schować buty.

Dobra reakcja mieszkańców na zmiany
To jedna z tych małych, ale ważnych dla mieszkańców rzeczy. Nie tylko wielkie inwestycje cieszą, ale również ta małe, użyteczne i przydatne zmiany.
Nagrałeś wideo na trasie, zrobiłeś zdjęcie kolizji lub wypadku? Wyślij je na mail kontakt@poscigi.pl lub przez profil na facebooku poscigi.pl i twórz z nami portal poscigi.pl





