
To nowe zagrożenie, które może kosztować sieci handlowe miliony złotych. Hakerzy przejmują kontrolę nad urządzeniami chłodniczymi w supermarketach, doprowadzając do rozmrożenia żywności. Pierwsze takie przypadki odnotowano już w Polsce.
Pierwsze cyberataki na lodówki w polskich marketach
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował we wtorek o pierwszych sygnałach dotyczących nowego rodzaju cyberataków wymierzonych w infrastrukturę chłodniczą wykorzystywaną przez sieci handlowe.
Pierwsze przypadki w Polsce miały dotyczyć lodówek i zamrażarek w kilku marketach sieci Auchan. – Dostaliśmy pierwsze informacje z Polski o tym, że mamy do czynienia z zupełnie nową formą cyberataku na infrastrukturę krytyczną łańcuchów chłodniczych w przemyśle spożywczym – mówił podczas konferencji prasowej Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.
Jak dodał, obecnie nie wiadomo, kto stoi za przeprowadzonymi atakami.
Hakerzy rozmrażają żywność
Według przekazanych informacji cyberprzestępcy przejmują kontrolę nad urządzeniami chłodniczymi. W efekcie dochodzi do wyłączenia lub zmiany parametrów pracy lodówek i zamrażarek, co prowadzi do rozmrożenia przechowywanej żywności. Towar, który został niewłaściwie przechowany, musi zostać wycofany i zutylizowany.
To oznacza ogromne straty finansowe dla marketów.
GIS zapowiada działania i naradę inspektorów
Główny Inspektorat Sanitarny zapowiada wzmożone działania związane z monitorowaniem podobnych incydentów. – Stawiamy służby w gotowości, chodzi o wykrycie takiego incydentu, a następnie przypilnowanie, aby ta żywność została na pewno zutylizowana. Ona nie może trafić do obrotu. Zostanie przeprowadzona narada z wojewódzkimi inspektorami i podjęte będą konkretne działania – mówił Paweł Grzesiowski.
Fala ataków wcześniej dotknęła Europę
Problemy z cyberatakami na urządzenia chłodnicze nie są nowym zjawiskiem w Europie.
W październiku we Francji zaatakowanych zostało blisko 700 supermarketów. Cyberprzestępcy przejęli kontrolę nad systemami zarządzającymi lodówkami i zamrażarkami, co doprowadziło do rozmrożenia produktów. W listopadzie podobne incydenty zgłosiły również Irlandia, Szwecja, Belgia, Portugalia oraz Luksemburg.
Służby monitorują sytuację
Polskie służby sanitarne podkreślają, że priorytetem jest ochrona konsumentów oraz niedopuszczenie do sprzedaży żywności, która mogła utracić odpowiednie warunki przechowywania.
Jednocześnie trwa analiza skali zagrożenia oraz sposobów zabezpieczenia infrastruktury wykorzystywanej przez sklepy i sieci handlowe.





