Wschowscy policjanci sprawdzili zgłoszenie dotyczące kierowcy podejrzewanego o jazdę po alkoholu lub pod wpływem narkotyków. 40-latek był trzeźwy, natomiast kobieta, która powiadomiła policję, przyjechała na miejsce bez prawa jazdy.
Policja sprawdziła zgłoszenie o pijanym kierowcy
Wschowscy policjanci zbadali trzeźwość 40-letniego kierowcy, który według zgłoszenia miał być pijany. Okazało się, że był trzeźwy. Za to kobieta zgłaszająca interwencję przyjechała na miejsce samochodem bez prawa jazdy. Straciła je w związku z prowadzeniem pojazdu po pijanemu.
40-latek był trzeźwy
W czwartek, 24 września, wschowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu prowadzenia pojazdu przez pijanego kierowcę lub osobę znajdującą się pod wpływem narkotyków. Policjanci odnaleźli wskazany samochód i skontrolowali kierowcę. – Podejmujący interwencję wobec mężczyzny sprawdzili jego stan trzeźwości oraz przebadali go narkotestem – mówi asp. Marek Cieślakowski, rzecznik policji we Wschowie. Wyniki obu badań 40-latka były negatywne.
Zgłaszająca przyjechała bez prawa jazdy
Funkcjonariusze wylegitymowali również zgłaszającą kobietę, która na miejsce interwencji przyjechała samochodem. Jakież było ich zdziwienie, gdy 31-letnia kobieta poinformowała, że ma zatrzymane prawo jazdy w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu po pijanemu lub pod wpływem narkotyków. – Sprawdzenie w systemach policyjnych potwierdziło słowa kobiety. Za popełnione wykroczenie kierująca odpowie przed sądem – mówi asp. Cieślakowski.
Policjanci sprawdzają wszystkich uczestników interwencji
Każde zgłoszenie dotyczące podejrzenia kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu jest traktowane przez policjantów poważnie i wymaga dokładnego sprawdzenia. Jednocześnie funkcjonariusze podczas każdej interwencji weryfikują wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym uprawnienia i stan trzeźwości innych uczestników.






