Dzielnicowi z posterunku policji w Łęce Opatowskiej zatrzymali graficiarza. Mieszkaniec Wrocławia wpadł w ręce funkcjonariuszy w rejonie dworca PKP w Łęce Opatowskiej podczas malowania wagonów farbą w spreju.
Graficiarz zatrzymany w Łęce Opatowskiej
Dyżurny policji w Kępnie 17 września około godz. 18:00 został powiadomiony przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei w Kępnie, że fotopułapka zarejestrowała osobę malującą pociąg. Na miejsce od razu zostali skierowani dzielnicowi z posterunku w Łęce Opatowskiej. Policjanci zauważyli mężczyznę z zasłoniętą twarzą, który malował pociąg farbą w spreju.
Policja zatrzymała graficiarza w Łęce Opatowskiej
– Mężczyzna, widząc mundurowych, próbował uciec, lecz nie udało mu się. Został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w komendzie w Kępnie – informuje mł. asp. Anita Wylęga z policji w Kępnie. To 41-latek z Wrocławia, który malował graffiti na wagonach. Udało mu się pomalować trzy wagony. Mężczyzna miał na twarzy komin, a na rękach rękawiczki robocze pobrudzone farbą. Jak ustalili dzielnicowi, 41-latek przyjechał z Wrocławia swoim służbowym samochodem marki Toyota, a w rejon stacji poszedł pieszo.
41-latek twierdził, że jest świadomy czekających go konsekwencji, ale nielegalne tworzenie graffiti było spowodowane potrzebą poszukiwania inspiracji. Straty oszacowano na około 14 tys. zł.






