
o jeden z najbardziej charakterystycznych symboli okolic dworca PKP w Zielonej Górze. Zabytkowa lokomotywa stojąca na placu Kolejarza przeszła renowację i ponownie zachwyca charakterystycznymi zielono-żółtymi barwami. W tym roku obchodzi wyjątkowy jubileusz 60-lecia.
Lokomotywa została wyprodukowana w Zielonej Górze
Historia pojazdu rozpoczęła się w 1966 roku w zielonogórskim „Zastalu”. To przemysłowa lokomotywa spalinowa typu Ls-60, przeznaczona do przetaczania lekkich składów wagonów. Maszyna ma około 6 metrów długości, waży 15,5 tony i może rozwijać prędkość do 11 km/h.
Przez lata pracowała w gdańskim browarze
Choć powstała w Zielonej Górze, większość swojego zawodowego życia spędziła w Gdańsku. W latach 1966–2000 służyła w jednym z tamtejszych browarów.
Do rodzinnego miasta wróciła w 2004 roku dzięki licytacji zorganizowanej na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od tego czasu stoi na placu Kolejarza przy dworcu PKP i stała się rozpoznawalnym elementem miejskiego krajobrazu.
Przez lata była niszczona przez wandali
Lokomotywa nie zawsze miała łatwe życie jako eksponat. Regularnie padała ofiarą wandalizmu. Bywała malowana sprayem, a jej wnętrze wykorzystywano jako schronienie przez osoby w kryzysie bezdomności.
Z czasem pojawiły się również uszkodzenia szyb i elementów wyposażenia.
Renowacja na 60. urodziny
Z okazji jubileuszu 60-lecia lokomotywa przeszła prace renowacyjne. Konserwatorzy odtworzyli brakujące szyby oraz szkiełka reflektorów, a całość została odświeżona i ponownie pomalowana. Dzięki temu zabytkowy pojazd odzyskał swój dawny wygląd.
Wnętrze pozostanie puste
Podczas remontu nie zdecydowano się jednak na odtwarzanie wyposażenia kabiny. Jak podkreślają opiekunowie obiektu, pusty środek ma ograniczyć ryzyko kolejnych włamań oraz aktów wandalizmu.
Po sześciu dekadach od wyprodukowania zielonogórska lokomotywa znów prezentuje się tak, jak przystało na prawdziwą kolejową jubilatkę.






