Wyprawa na grzyby mogła zakończyć się bardzo niebezpiecznie. 80-letni mieszkaniec gminy Przytoczna zgubił się w lesie i nie potrafił odnaleźć drogi powrotnej. Z pomocą ruszyli policjanci, którzy zastosowali nietypową metodę poszukiwań.
Senior zgubił się podczas grzybobrania
W środę, 4 listopada, 80-letni mieszkaniec gminy Przytoczna wybrał się do lasu na grzyby.
Podczas spaceru stracił orientację w terenie i nie był w stanie odnaleźć drogi powrotnej.
Dodatkowym problemem okazał się jego samochód, który ugrzązł na leśnej drodze i nie chciał ponownie uruchomić się.
Zadzwonił po pomoc
Senior wezwał pomoc, dzwoniąc na numer alarmowy.
Następnie został połączony z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.
– Będący na służbie asp. szt. Jakub Trojanowski podjął niezbędne działania mające na celu odnalezienie zaginionego – mówi mł. asp. Justyna Kaźmierczak z zespołu prasowego policji w Międzyrzeczu.
Dyżurny przez cały czas pozostawał w kontakcie telefonicznym z seniorem, uspokajając go i zbierając informacje mogące pomóc w odnalezieniu jego lokalizacji.
Poszukiwania utrudniał brak lokalizacji telefonu
Akcja była utrudniona, ponieważ telefon komórkowy 80-latka nie umożliwiał dokładnego ustalenia jego położenia.
Policjanci musieli wykorzystać inne metody, aby odnaleźć zaginionego grzybiarza.
Pomogły sygnały radiowozu
Do działań włączył się dzielnicowy gminy Przytoczna, mł. asp. Krzysztof Zarzycki.
Policjant pojechał radiowozem w rejon, gdzie mógł znajdować się senior, a następnie włączył sygnały dźwiękowe.
– Ta metoda okazała się skuteczna. Po niespełna godzinie dzielnicowy zauważył seniora, który podążał w stronę usłyszanych dźwięków – mówi mł. asp. Justyna Kaźmierczak.
Szczęśliwy finał interwencji
Po odnalezieniu 80-latka policjant pomógł również uruchomić jego zakopany samochód.
Następnie senior, w asyście funkcjonariusza, bezpiecznie wrócił do swojego domu.
Dzięki sprawnej reakcji i zaangażowaniu policjantów historia zakończyła się szczęśliwie.







