
Nie minęło wiele czasu od zatrzymania 29-letniego graficiarza, a jego ślady zaczynają znikać z Zielonej Góry. Tym razem do akcji wkroczyli Pogromcy Bazgrołów, którzy usunęli nielegalne graffiti z elewacji zabytkowej Willi pod Wierzbami przy ul. Bohaterów Westerplatte.
Zdewastował odnowioną zabytkową willę
Willa pod Wierzbami przy ul. Bohaterów Westerplatte 27 to siedziba Chorągwi Ziemi Lubuskiej ZHP oraz Hufca Zielona Góra ZHP. Budynek w ostatnich latach przeszedł remont, na który harcerze pozyskali środki z Budżetu Obywatelskiego.
– Piękny obiekt odzyskał dawny blask, ale niestety znalazł się ktoś, kto postanowił zniszczyć go sprayem i oszpecić jego elewację – mówi radny Paweł Wysocki, inicjator akcji Pogromcy Bazgrołów.
Willa była jedną z ofiar graficiarza
Jak ustalili policjanci, zatrzymany 29-latek miał nanosić nielegalne graffiti na elewacje budynków w różnych częściach miasta. Szpecące napisy i rysunki pojawiły się między innymi na budynkach przy ulicach Okulickiego, Długiej, Konopnickiej i 1 Maja oraz na Placu Słowiańskim. Wśród zdewastowanych obiektów znalazła się również zabytkowa willa.
Pogromcy Bazgrołów ruszyli do akcji
Na zniszczenia szybko zareagowali społecznicy. – Nie mogliśmy przejść obok tego obojętnie. W spontanicznej akcji wspólnie z Komendantem Lubuskiej Chorągwi ZHP Bartłomiejem Walkowskim oraz harcerzami zabraliśmy się do pracy – mówi Paweł Wysocki.
Efekty pojawiły się bardzo szybko. – Niecałe pół godziny i po brzydkich napisach nie było śladu – dodaje radny.
Wandal usłyszał osiem zarzutów
Zatrzymany 29-latek jest dobrze znany policjantom z wcześniejszych konfliktów z prawem. W tej sprawie usłyszał osiem zarzutów dotyczących niszczenia mienia poprzez wykonywanie nielegalnych graffiti na elewacjach budynków.
Grozi mu nawet 7,5 roku więzienia
Za niszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponieważ działania mężczyzny zostały zakwalifikowane jako wybryki chuligańskie, ostateczna kara może być surowsza i wynieść nawet 7,5 roku więzienia.






